Ze specjalnym słowem zwrócił się do wiernych metropolita katowicki. - Izolujemy się od drugich, aby im nie zaszkodzić, ale jesteśmy bliżej naszych bliskich - przypomniał w swoim wideo przesłaniu.

Przed nami kolejna niedziela bez możliwości pójścia do kościoła na Mszę św. Kiedy wchodziliśmy w czas Wielkiego Postu, kiedy w Środę Popielcowa głosiłem homilię w katowickiej Katedrze, mówiłem o konieczności wyjścia na pustynię. Wtedy nie wiedziałem, nie widzieliśmy jeszcze, że tą pustynią staną się dla nas nasze mieszkania, nasze domy – powiedział abp Skworc.

 Metropolita katowicki przypomniał o wskazaniach i zarządzeniach strony rządowej, mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. - Dzisiaj ze wszystkich stron słyszymy apele, abyśmy zostali w domach i we własnych mieszkaniach. Chciejmy stosować się do tych wskazówek – zaapelował.

- Wiem, że dla wielu jest to trudne doświadczenie. Tak samo jak trudnym doświadczeniem jest wyjście na pustynię – przyznał.

Jednocześnie abp Skworc zwrócił uwagę, że pustynia nie jest celem samym w sobie. - Idziemy przez tę pustynię zamknięcia we własnych domach z nadzieją, że dojdziemy do oazy, że wspólnie poradzimy sobie z istniejącym zagrożeniem, że wrócimy znowu do normalnego życia – zauważył metropolita katowicki.

Abp Skworc zaproponował duchowy klucz do zrozumienia wprowadzanych zarządzeń. - W tym zachowaniu apeli i wskazań władzy rządowej i samorządowej, a także próśb pasterzy Kościoła, w tym wszystkim manifestuje się miłość bliźniego. Dzisiaj ta miłość ma właśnie takie oblicze. Izolujemy się od drugich, żeby im nie zaszkodzić. Równocześnie jesteśmy bliżej naszych bliskich – powiedział.

Zaproponował także, aby w zaistniałej sytuacji szukać pozytywnych interpretacji i postaw. - Często narzekaliśmy, że mamy za mało czasu dla rodziny, dla tych z którymi tworzymy małżeństwa, dla dzieci. Teraz tego czasu mamy więcej. Przeżywajmy go razem. Przezywajmy jako szansę budowania i umacniania więzi rodzinnych i wzajemnej miłości – zachęcił pasterz Kościoła katowickiego.

Na zakończenie zostawił kilka wskazówek, jak przeżyć ten czas, szczególnie zbliżający się Wielki Tydzień. - Powoli zbliżamy się do Wielkiego Tygodnia. To szczególny czas. Chrystus pojednał nas z Bogiem Ojcem przez swoją śmierć, przez krzyż. Starajmy się w tym szczególnym czasie przyjąć postawę miłosierną. Przebaczajmy sobie nawzajem. Na tym przebaczeniu możemy budować nawet w trudnych warunkach piękną codzienność. Zamknięci w naszych domach, naszych mieszkaniach właśnie budujmy piękną codzienność. I w tej codzienności Chrystus niech będzie z wami. Niech będzie z wami dar jego pokoju. Chrystus przyniósł nam pokój. On każdego z nas tym pokojem pragnie obdarzyć. Pokój Chrystusa niech zawsze będzie w waszych sercach, a wy bądźcie apostołami pokoju – powiedział arcybiskup.