Z przykrością zawiadamiamy, że 11 lipca, w Domu św. Józefa w Katowicach w 92 roku życia i 65 roku kapłaństwa zmarł śp. ks. Longin Blacha.

Jego pogrzeb odbędzie się w środę, 15 lipca 2020 r. w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rybniku - Niedobczycach.

  • 10.15 różaniec w kościele
  • 11.00 msza św. pogrzebowa

ŚP. KSIĄDZ LONGIN BLACHA

Urodził się 9 marca 1929 roku w Niedobczycach w rodzinie Emanuela i Teresy z domu Stołtna. Ojciec pracował na kopalni „Rymer”, matka zajmowała się domem. Miał starszego brata. Ochrzczony został 17 marca 1929 roku w kościele parafialnym Najświętszego Serca Pana Jezusa w Niedobczycach. Tam też przystąpił do Komunii świętej i do bierzmowania, przyjmując imię Antoni. W parafii był prezesem Sodalicji Mariańskiej. Po ukończeniu w 1943 roku niemieckiej szkoły ludowej w Niedobczycach został uczniem ślusarskim w Warsztacie Uczniowskim przy KWK „Rymer”, gdzie pracował do 1945 roku. Następnie podjął naukę w Gimnazjum Ogólnokształcącym w Rybniku. W maju 1950 roku zdał egzamin dojrzałości według programu wydziału humanistycznego. Po maturze pracował krótko w rybnickim oddziale Narodowego Banku Polskiego, a następnie przez rok, jako nauczyciel, w Szkole Podstawowej nr 4 w Rydułtowach.

W 1951 roku został przyjęty do Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Święcenia subdiakonatu i diakonatu otrzymał wiosną 1955 roku w Krakowie z rąk bp. Franciszka Jopa. Święcenia prezbiteratu przyjął 24 czerwca 1956 roku z rąk Biskupa Zdzisława Golińskiego w  katedrze Chrystusa Króla w Katowicach (wówczas Stalinogrodzie). Pracę duszpasterską rozpoczął jako wikariusz w parafii św. Józefa w Mysłowicach - Krasowach (1956-1957) i św. Józefa w Katowicach - Załężu (1957-1958), św. Mikołaja w Bielsku - Białej (1958-1959), św. Michała Archanioła w Bytomiu - Suchej Górze (1959-1960), Chrystusa Króla w Katowicach (1960-1967) i św. Marii Magdaleny w Tychach (1967-1968). Proboszcz katedry, ks. Rudolf Adamczyk, napisał o nim, że „jest gorliwym kapłanem, jego specjalnością jest duszpasterstwo dzieci i sprawy małżeńskie, lubi spowiadać, i nigdy nie uchyla się od tej pracy, z sumiennością poświęca się chorym, pilnuje życia wewnętrznego, chętnie odwiedza rodziny w celach duszpasterskich, ma zacięcie praktyczne”.

W 1968 roku wraz z ks. Sylwestrem Antoszem zgłosił gotowość podjęcia pracy duszpasterskiej w nowo tworzonej diecezji gorzowskiej i został wikariuszem w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie. Po roku pracy z powodów zdrowotnych powrócił do diecezji katowickiej. Został skierowany do parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Chorzowie – Batorym (1969-1970).

Latem 1970 roku rozpoczął pracę w Rybniku, najpierw jako wikariusz w parafii Matki Bożej Bolesnej, a następnie jako kapelan w Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych. Posługę tą pełnił z oddaniem przez 24 lata. Oprócz pomocy pacjentom szpitala, zaangażował się w odbudowę zniszczonego działaniami wojennymi kościółka szpitalnego. W 1994 roku został zwolniony z obowiązków kapelana i przeniesiony na emeryturę, jednak nie chciał zrezygnować z pracy wśród chorych. Jako emeryt zamieszkał w Katowicach – Panewnikach, a następnie w Domu Księży Emerytów.

Zmarł 11 lipca 2020 roku w Domu św. Józefa w Katowicach w 92 roku życia i 65 roku kapłaństwa. Jego pogrzeb odbył się 15 lipca w Parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rybniku - Niedobczycach. Został pochowany na cmentarzu parafialnym.

Ks. Jakub Kania
Źródło: Archiwum Kurii Metropolitalnej w Katowicach

Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie,
a światłość wiekuista niechaj mu świeci.
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym.

Amen.