Które kościoły założył w trakcie drugiej wyprawy misyjnej święty Otton z Bambergu – takie pytanie usłyszeli uczestnicy tegorocznej dogrywki w etapie diecezjalnym XXXVI edycji Olimpiady Teologii Katolickiej. Prawidłowa odpowiedź to Wołogoszcz i Choćków.
W tym roku temat zmagań brzmiał: „Chrzest i misja św. Ottona z Bambergu”, a zadania konkursowe i zakres tematyczny zaproponowali przedstawiciele archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Uczestnicy etapu diecezjalnego mierzyli się z testem, składającym się z 25 pytań. Maksymalnie mogli zdobyć 55 punktów. – W tym pierwszym teście pytaliśmy m.in. kim są i czym powinni się zajmować według kodeksu prawa kanonicznego katechiści na terenach misyjnych? Była taka bardzo fajna, humorystyczna odpowiedź: „Oni są pasterzami szukającymi obłąkanych owiec” – zdradził ks. Robert Kaczmarek z Wydziału Katechetycznego Archidiecezji Katowickiej i koordynator diecezjalnego etapu Olimpiady Teologii Katolickiej. – Prawidłowa odpowiedź jest taka, że katechiści to wierni świeccy, odpowiednio przygotowani i wyróżniający się życiem chrześcijańskim. I to był pierwszy element odpowiedzi. A drugi powinien brzmieć: którzy pod kierownictwem misjonarza zajmują się przekazywaniem nauki ewangelicznej, organizowaniem czynności liturgicznych i dzieł charytatywnych. Były duże problemy z pytaniami otwartymi. Niektórzy tam krążyli wokół odpowiedzi, próbowali, szukali dróg dojścia – dodał.
– Wziąłem udział głównie dlatego, żeby się nie bać egzaminów, olimpiad. Chcę być zahartowany przed przyszłymi wyzwaniami – mówił krótko Szymon Figołuszka, jeden z uczestników.
Teraz jest bezpiecznie
Najlepsza w etapie diecezjalnym okazała się Katarzyna Węgrzyn z VIII Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Katowicach. – Byłam dobrze przygotowana. Po teście też miałam takie odczucia, że raczej mi dobrze poszło, ale szczerze mówiąc myślałam, że może uda się to trzecie, czwarte miejsce wywalczyć. Nie chciałam się nastawiać, wolałam być pozytywnie zaskoczona – mówiła tuż po ogłoszeniu wyników. – Misje są podstawowym zadaniem Kościoła i myślę, że to jest temat aktualny w zasadzie na każdy czas – komentowała tegoroczny zakres zadań konkursu.
– Ogromna duma i wielka radość – cieszył się z wygranej podopiecznej ks. Tomasz Stolarski. – Nasza szkoła co roku bierze udział. Pamiętam taki czas, kiedy organizatorzy odczytywali wyniki po kolei i przez cztery lata co rok byliśmy na czwartym miejscu. To była radość przez łzy. Dwa lata temu nasza uczennica miała zaszczyt pojechać na ogólnopolski etap i teraz po roku przerwy znowu wracamy. W naszej szkole młodzi są bardzo chętni do udziału, dowodem jest ponad dwadzieścia osób, które brało udział w szkolnym etapie – dodał.
– Biorę udział w olimpiadzie od trzech lat i zawsze moją motywacją jest chęć dowiadywania się czegoś nowego o Panu Bogu, Piśmie Świętym czy świętych. Tegorocznego bohatera – św. Ottona z Bambergu – nie znałem wcześniej. Uważam, że jest to fascynująca postać. Jego historia pokazuje, że żyjemy w bardzo bezpiecznych czasach, a bycie kapłanem, mimo negatywnego nastawienia pewnych środowisk, jest bezpieczne. Dodatkowo głoszenie Ewangelii jest łatwiejsze dzięki różnym środkom masowego przekazu. A święty Otton, mimo że miał swoją armię, musiał ryzykować życiem, a ludzie, którym chciał przekazać Ewangelię byli często wrogo do niego nastawieni – mówił Piotr Gąsiorowski, uczeń III Liceum Ogólnokształcącego im. Adama Mickiewicza w Katowicach.
– Jestem tu już trzeci raz i to jest przede wszystkim fajne doświadczenie. Ludzie są cudowni! Naprawdę warto brać udział: można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy i nie jest to wcale takie straszne, ani ciężkie. Uważam, że pytania były nawet łatwiejsze niż w zeszłym roku. Odnosiły się ściśle do lektur, które mieliśmy przeczytać – mówiła Izabela Rojek, uczennica IV Liceum Ogólnokształcącego w Jastrzębiu-Zdroju. – Kiedy się przygotowuję, przede wszystkim skupiam się na Piśmie Świętym: to jest bardzo potrzebne, żeby dobrze wiedzieć, o czym jest mowa w danych fragmentach. Potem lektura zadanych rzeczy z magisterium Kościoła czy opracowań o bohaterze. Wtedy trzeba się skupić na istotnych odniesieniach do tematu, czyli na przykład jak w tym roku do misji – zdradziła.
Chodźcie śladami świętego Ottona
– Mieliśmy wielu chętnych do udziału w etapie szkolnym, nawet takich, którzy nie chodzą na co dzień na religię. Sądzę, że zgłosili się z ciekawości i potem najlepsi poszli dalej. Myślę, że należy docenić, że jest grono uczniów, którzy się zainteresowali tą tematyką, zaangażowali się i poświęcili czas na przygotowania – zauważyła Ewa Radomska, nauczycielka religii w TEB Edukacja Tychy, która przyjechała do Katowic z Szymonem Figołuszką.
Dyplomy i nagrody najlepszym uczestnikom i ich opiekunom wręczył abp senior Wiktor Skworc. Podziękował młodym za ich zaangażowanie i zwrócił uwagę, że postawa biskupa Bambergu jest aktualna i dziś. – Trzeba powiedzieć o Ottonie, że on do tej misji, którą podjął: ochrzczenia Pomorzan na wniosek polskiego króla Bolesława Krzywoustego, został dobrze przygotowany. Będąc w Gnieźnie jeszcze jako ksiądz diakon poznał ówczesną polszczyznę, znał języki słowiańskie. To się nazywa dzisiaj w misjologii inkulturacja. Żeby dobrze ewangelizować, trzeba wejść w kulturę. Kiedy dzisiaj nasi misjonarze pracują na przykład w Kazachstanie, to jednym z warunków skuteczności ich pracy misyjnej jest uczenie się języka kazachskiego – zauważył. Abp senior Wiktor przypomniał także postać pierwszego misjonarza fideidonisty z diecezji katowickiej i z Polski – ks. Januarego Liberskiego i zaprosił, by uczestnicy konkursu korzystali ze zdobytej wiedzy w codzienności. – Bądźcie uczniami, misjonarzami, chodźcie śladami świętego Ottona – powiedział abp senior Wiktor Skworc.
– Myślę, że dzisiaj młodzi odnajdują w tych zadanych tekstach wskazówki dla swojego życia. Zyskują przekonanie, że teologia nie jest tylko nauką teoretyczną, ale mogą w niej odnaleźć kompas dla swojego życia – zauważa ks. Robert Kaczmarek. – Na pozór tematy nie wydają się tak bezpośrednio z związane życiem codziennym młodych. Ale nawet ta misja świętego Ottona z Bambergu: najpierw „inwestował” w siebie: w swoje wykształcenie, w umiejętności. Dzięki temu potem mógł podjąć się misji. Dla młodych ludzi to może być motywacja: muszę w siebie inwestować, żeby potem móc podjąć jakąś misję w życiu – dodaje.
Troje laureatów konkursu będzie reprezentować archidiecezję katowicką podczas finału ogólnopolskiego OTK. Zmagania zaplanowane są 9–11 kwietnia w Szczecinie.
Wyniki etapu diecezjalnego XXXVI edycji Olimpiady Teologii Katolickiej
msp /katowice.gosc.pl