Wspólna Msza św. pod przewodnictwem abp. Andrzeja Przybylskiego była centralnym punktem obchodów Dnia Życia Konsekrowanego w archidiecezji katowickiej. 2 lutego do katowickiej archikatedry przyjechali bracia i ojcowie zakonni, siostry zakonne oraz wdowy i dziewice konsekrowane. W czasie liturgii odnowili oni swoje śluby zakonne. Wraz z metropolitą katowickim Mszę św. koncelebrowali m.in biskupi: abp senior Wiktor Skworc, bp Marek Szkudło oraz bp Adam Wodarczyk.
Na początku homilii abp Andrzej Przybylski przywołał genezę święta Ofiarowania Pańskiego. - Dzisiejsze święto ma podwójną historię. Przez kilka pierwszych wieków to święto miało charakter pokutny. Na pamiątkę tego, że rodzice Jezusa, kiedy upłynęły dni oczyszczenia, zanieśli Jezusa do świątyni. Więc pierwsze celebrowanie tego święta miało taki charakter oczyszczający, pokutny, ale po kilku wiekach zmieniono jakby akcenty tego święta. Zauważono w nim światło, którym jest Chrystus - światło na oświecenie pogan. Do liturgii wprowadzono procesję ze świecami, poświęcenie świecy. Jednym słowem ofiarowanie zamieniło się w wielkie święto światła - wyjaśnił abp Andrzej. - Ale obydwie te tajemnice łączy tajemnica Chrystusa. Bo o Chrystusa w tym świetle chodzi. On jest ogniem miłości, w którym możemy wypalić każdy swój grzech jak złoto w ogniu, możemy stać się czyści nie własną mocą, ale mocą Jego męki, mocą Jego krwi i Jego śmierci - dodał.
Kaznodzieja odnosząc się do ewangelicznego opisu Ofiarowania Jezusa w świątyni wskazał, że świadkami tego wydarzenia byli ludzie ubodzy - Maryja, Józef, Anna i Symeon. - Oczywiście w jakimś sensie są materialnie ubodzy, bo nie należą do bogatych ludzi, co widzimy po tym, jak składają najuboższą ofiarę, jaką można złożyć Panu w ofierze w świątyni. Nie stać ich było na nic więcej. Pewnie i starzec Symeon nie był jakimś wyjątkowo bogatym człowiekiem. Z pewnością ubogą kobietą była wdowa Anna. W tamtych wiekach być wdową, to znaczyło prawie zawsze być skazanym na wielkie materialne ubóstwo - mówił arcybiskup i zaznaczył, że świadkowie ofiarowania "nie byli do końca ubogimi moralnie". - Przecież Maryja jest niepokalana, a Józef przeczysty. O Symeonie słyszymy, że to człowiek sprawiedliwy, pobożny, dobry. Pewnie taka była też Anna. Ci pierwsi ubodzy Pana może nie potrzebowali za bardzo tego oczyszczenia. W czym więc tak naprawdę byli najbardziej ubodzy? - pytał metropolita.
- Myślę, że to było ubóstwo oczekiwania. Wyobraźcie sobie Symeona i Annę: tyle dni, tyle tygodni, tyle miesięcy, tyle lat żyć oczekiwaniem, spełniać wiernie wszystkie codzienne obowiązki - czasem żmudne, bardzo trudne i ciągle czekać. A Pan jak nie przychodził, tak nie przychodzi. I to jest ubóstwo oczekiwania. Jakieś wielkie ubóstwo, którego oczekuje też od nas Pan Byśmy ciągle byli czekający, byśmy ciągle byli ufni, przechodząc przez naszą codzienność, że największe spełnienie, największa radość jest dopiero przed nami - wyjaśnił hierarcha i zachęcił zebranych: - Nie bądźmy ludźmi, którzy żyją tylko przeszłością, bo jesteśmy ludźmi oczekiwania.
Abp Andrzej podziękował także osobom konsekrowanym za ich życie, działalność, dobroć, modlitwę i otwarte serca. - Chcemy wam bardzo podziękować za tych wszystkich chorych, starszych, niepełnosprawnych, których tak pielęgnujecie dzień i noc. Z taką siostrzaną, matczyną, ojcowską troską. W roku, w którym patrzymy ze szczególną duszpasterską troską na dzieci, chcemy wam podziękować za to, że jesteście przyjaciółmi, przyjaciółkami tylu dzieci i czasem wobec nich pełnicie rolę ich rodziców, dziadków, szczególnie w przekazie wiary, w nauczaniu ich i prowadzeniu do Pana Boga. I tyle jeszcze dzieł i tyle cichej służby - trudno to wszystko wypowiedzieć i zliczyć, ale Bóg to wie - zapewniał metropolita.
- I bądźcie pewni, bądźcie pewne, że najpiękniejsze jest dopiero przed wami, że tak jak Symeon i Anna, po wiernych latach swojej służby, modlitwy, życia w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie, nie śmierć po was przyjdzie, tylko Jezus, wasz oblubieniec i weźmie was za rękę, jak te panny z lampami - panny mądre i zaprowadzi was na ucztę w niebie - zakończył abp Andrzej.
Za wspólną modlitwę na zakończenie Mszy św. podziękował o. Emil Pacławski OFM. - W imieniu osób życia konsekrowanego naszego lokalnego Kościoła zgromadzonych w katowickiej katedrze, wyrażam wdzięczność księdzu arcybiskupowi Andrzejowi za sprawowaną Eucharystię w Dniu Życia Konsekrowanego, za przyjęcie naszego ślubowania rad ewangelicznych. Dziękuję za homilię, za słowo, za słowo nadziei, za słowo na teraźniejszość, na dziś. Za wspólną modlitwę i dar tego dzisiejszego spotkania. Składam gorące podziękowania arcybiskupowi Wiktorowi oraz biskupom Markowi i Adamowi. Dziękuję, że jesteście z nami, nie tylko dzisiaj, w dniu Ofiarowania Pańskiego. Zapewniamy Was o naszej modlitwie i bardzo o nią prosimy - mówił o. Pacławski.
Galeria zdjęć
tn /katowice.gosc.pl
06 luty 2026
Abp Andrzej Przybylski prosi o wsparcie dla mieszkańców Ukrainy
Zbiórka przed kościołami w naszej archidiecezji odbędzie się w niedzielę 15 lutego.
05 luty 2026
Rekolekcje kandydatów do święceń diakonatu stałego w Kokoszycach
W środę 4 lutego rekolektantów odwiedził abp Andrzej Przybylski.
04 luty 2026
O Bogu, który jest miłosierdziem w czasie modlitwy Taizé
Spotkanie odbyło się 3 lutego w parafii Mariackiej w Katowicach.
02 luty 2026
Dzień Życia Konsekrowanego
Osoby konsekrowane w poniedziałek 2 lutego modliły się podczas Eucharystii pod przewodnictwem...
01 luty 2026
100. rocznica sakry biskupiej ks. dr. Teodora Kubiny
W niedzielę 1 lutego abp Andrzej Przybylski sprawował Mszę św. z okazji...
31 styczeń 2026
Kościół katowicki troszczy się o młodych ludzi
31 stycznia, we wspomnienie św. Jana Bosko, ojca i wychowawcy młodzieży, abp...