Metropolita katowicki przewodniczył Eucharystii w parafii św. Jana i Pawła w Katowicach-Dębie. Podkreślał, że jubileusz to szczególny czas.

– W czasach Starego Testamentu jubileusz to czas, który wyrównywał społeczne nierówności – stwierdził abp Skworc podczas homilii w katowickiej parafii. Przypomniał, że w tradycji biblijnej jubileusz to również „powrót do swojej własności”. – Moi Drodzy, waszą własnością, stanowiących tą parafię jest jej historia – dodał.

Przypomniał również trudną historię z czasów PRL-u, gdy ubiegano się o zgodę na budowę kościoła na sąsiednim Osiedlu 1000-lecia. – Gdy ją wreszcie otrzymaliśmy, to radość była ogromna – mówił. Przypomniał, że dzięki inicjatywie parafian z Dębu mogła powstać sąsiednia parafia. – Dziękuję, że wykazaliście się solidarnością i za wasz trud i wysiłek, dzięki któremu mógł powstać tamten kościół – dodał.

Zachęcił wiernych zebranych w świątyni , aby wraz z księżmi posługującymi w parafii byli „wspólnotowym duszpasterzem, który jest zatroskany o tych, którzy nie mają kontaktu z parafią”. – Pamiętajcie, że bardzo skutecznym w Kościele narzędziem jest modlitwa. Bardzo was o tę modlitwę proszę – mówił.

Zwrócił również uwagę na fakt, że „Kościół żyje Eucharystią”. W tym kontekście zaapelował do zebranych o wierność niedzielnej Eucharystii, która jest zawsze spotkaniem z Chrystusem. – Bóg jest zatroskany o losy swojej owczarni (…). Posyła nam Swojego Syna, który jest Dobrym Pasterzem i który ukazuje nam Ojca – mówił.

- Dziękujemy dzisiaj za dzieło naszego zbawienia. Dziękujemy za Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym – powiedział. Zauważył także, iż każdy jest „człowiekiem Jezusa Chrystusa i jest odpowiedzialny za innych”. – Bardzo was proszę, abyście budowali ten Kościół, który jest wspólnotą – dodał.

Kościół św. Jana i Pawła w Katowicach-Dębie jest jednym z najstarszych w Katowicach. Z niego zostały wydzielone również inne parafie zachodniej części miasta.