Ks. prałat, kan. Wolfgang Römer od połowy lat 70-tych ubiegłego wieku przybywał do Polski i do diecezji katowickiej, aby mobilizować nas do duszpasterstwa niepełnosprawnych i do rozwijania duszpasterstwa głuchoniemych.

Dzielił z nami swoje życiowe powołanie i pasję, aby tym osobom pomagać i przybliżać im prawdę o miłości Boga w Chrystusie. Niestrudzenie przemierzał nasz kraj wzdłuż i wszerz, aby umacniać duszpasterstwo głuchoniemych i jego struktury. W taki też sposób spełniał m.in. swoje obowiązki jako Prezydent międzynarodowej, ekumenicznej organizacji duszpasterzy głuchoniemych. Ściśle współpracował z ks. prał. Konradem Lubosem, który był jego tłumaczem w Polsce.

Szczególnym przyjacielem Kościoła w Polsce i Archidiecezji Katowickiej okazał się ks. prałat Wolfgang w trudnym dla nas okresie upadku komunizmu, kiedy społeczeństwo stało na granicy humanitarnej katastrofy. Wtedy to prałat Römer organizował dla głuchoniemych transporty pomocowe, często przybywał do naszego kraju z duchową i materialną pomocą, zwłaszcza w odniesieniu do osób niepełnosprawnych, głuchoniemych i niewidomych. Wtedy to Biskup Katowicki przyznał mu tytuł kanonika honorowego kapituły katedralnej katowickiej.

Po przejściu ks. prałata Römer na emeryturę (2001) i zamieszkaniu w Mariazell, starałem się utrzymywać z Nim braterską łączność (telefon) i każdego roku Go odwiedzać, aby w ten sposób dać wyraz pamięci i wdzięczności Kościoła katowickiego wobec naszego Dobrodzieja. Była to też zawsze okazja do spotkania autentycznego kapłana i duszpasterza, który ofiarował swoje życie Kościołowi wyniszczając się aż do końca m.in. w posłudze konfesjonału w bazylice a Mariazell. Nasze spotkania kończyły się zawsze przywołaniem powiedzenia: oremus pro invicem.

Jestem przekonany, że kiedy ks. prałat Römer przeszedł do Domu Ojca otrzymał tam nagrodę życia wiecznego za życie poświęcone w pełni Bogu i ludziom, zwłaszcza tym, z którymi Boży Syn, Jezus Chrystus się identyfikuje. Modlę się za zmarłego – najpiękniejszą modlitwą Kościoła – Eucharystią i polecam Go Bożemu miłosierdziu. Wierzymy, że Jego nagroda wielka jest w niebie – a jest nią sam Bóg, który jest Miłością.

(z listu kondolencyjnego Arcybiskupa Katowickiego do Biskupa Aachen, 2019.10.16)

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 października o godzinie 15:00 w bazylice w Mariazell. Archidiecezję katowicką będą reprezentowali ks. infułat Rudolf Brom oraz ks. prałat Jan Drob.