Z okazji wspomnienia św. Barbary, patronki górników, abp Wiktor Skworc zwrócił się do przedstawicieli tego środowiska ze słowem pasterskich życzeń.

- Myśmy tu, na Górnym Śląsku, w miejscowościach górniczych, zawsze wyrastali w cieniu dwóch wież: była wieża kopalniana i wieża kościelna – mówił abp Skworc, wskazując na wagę połączenia w górniczej tradycji wartości pracy i zawierzenia tej pracy Bożej Opatrzności. Jak zaznaczył, wymownym wyrazem tego związku jest zakorzenione w górniczym środowisku pozdrowienie: Szczęść Boże! - To pozdrowienie powinno stać się powszechne ­- dodawał metropolita katowicki i przypominał, że wielkim zwolennikiem tego pozdrowienia był też św. Jan Paweł II.
Abp Skworc zwrócił też uwagę na współczesne problemy polskiego górnictwa oraz na ich bezpośredni związek z globalną sytuacją. Jak zaznaczył, dopóki postulowane przez ekologów rozwiązania nie zostaną zrealizowane, podstawą bezpieczeństwa energetycznego nadal pozostaje wydobywany przez górników węgiel. - Dziś nie możemy funkcjonować bez energii elektrycznej i kiedy sobie to uświadomimy, tym bardziej jesteśmy wdzięczni górnikom za ich pracę, wysiłek i to ciągłe narażanie się na niebezpieczeństwa - podkreślał abp Skworc.