Abp. Skworc: Pomagajcie ludziom młodym wzrastać ku „pełni człowieczeństwa w Chrystusie” (Ef 4,13).

Archidiecezja Katowicka

2012-11-09

 Homilia Arcybiskupa Katowickiego na Uroczystość 20-lecia
Zespołu Szkół Salezjańskich w Świętochłowicach (2012.10.27)

Jan Paweł II nauczał nas w jednym ze swoich przemówień: „Jeżeli chcemy zapewnić młodym przyszłość, edukacja musi być rozumiana jako dążenie do pełnego i harmonijnego rozwoju osoby, kształtowanie dojrzałej świadomości moralnej, która pozwoli rozpoznawać dobro i odpowiednio postępować (…). Edukacja ma pomagać uczącym się, aby tam, gdzie żyją, z każdym dniem doskonalili się jako ludzie, by coraz bardziej «byli», a nie tylko «mieli»”.
Nauczyciel zaś – w tak pojętej edukacji – zyskuje wymagający status życiowego mistrza, duchowego przewodnika i świadka prawdy. Dlatego właśnie „powinien on pamiętać – mówił dalej błogosławiony Papież Polak – że to, czego naucza, musi być poparte świadectwem jego życia. Młodzi są bowiem wrażliwi na świadectwo dawane im przez dorosłych, którzy są dla nich wzorem”.
Tego rodzaju troska o rozwój młodego człowieka, jest cechą charakterystyczną szkół salezjańskich; także tego Zespołu. Starają się one – przez kompetentny i przystępny przekaz wiedzy – przygotować ludzi młodych do podjęcia życia zawodowego. Nade wszystko jednak dbają, by uczniowie stawali się uczestnikami prawdziwej mądrości – ta zaś jest zawsze darem Boga, jest owocem stałej troski o integralny rozwój ucznia, jest wreszcie wynikiem świadectwa życia, jakie dają mistrzowie-nauczyciele tym, którzy zostali im powierzeni.

Drodzy w Chrystusie!
3 sierpnia 1992-go roku – to dzień historyczny dla Świętochłowickiej placówki salezjańskiej. Po długim okresie nieobecności salezjanie wrócili bowiem na Górny Śląsk, by przejąć budynki ówczesnego Zespołu Szkół Zawodowych Zakładów Urządzeń Technicznych „Zgoda” w Świętochłowicach. Pamiętam dobrze ten fakt i wszystko to, co było z nim związane – starania ówczesnych władz miasta, działania Zgromadzenia Księży Salezjanów i Kurii Metropolitalnej, zaowocowały powstaniem Zespołu, który już się wpisał w krajobraz tego miasta i ościennych.
Dziś, po 20 latach, szkoła prowadzona przez Ojców Salezjanów –duchowych synów św. Jana Bosco – przeżywa okres rozkwitu: jest miejscem zdobywania wiedzy, rozwijania talentów, odkrywania świata oraz, nade wszystko, nawiązywania i rozwijania przyjaźni z Bogiem. To szkoła naprawdę wyjątkowa – oparta na pedagogii płynącej z serca:
- Salezjański Zespół Szkół w Świętochłowicach konsekwentnie kładzie nacisk na integrację młodzieży, organizując „obozy integracyjne”: budują one ciepłą i przyjazną atmosferę szkoły;
- W Waszej szkole tradycją stały się cykliczne imprezy wpisujące się w uczniowski i nauczycielski kalendarz wydarzeń: Maraton Języków Obcych, Wieczór Talentów oraz Dzień Śląski – pozwalający na kultywowanie tradycji związanych z naszą wspólną Ojcowizną);
- Szczególnym miejscem spotkań w Waszej szkole jest Oratorium, zainaugurowane 7 czerwca 2002 roku. To przestrzeń życzliwości i współdziałania: tu rodzą się pomysły i przyjaźnie na całe życie.
- Wiem, że nie brakuje też chwil formacji chrześcijańskiej i ludzkiej: wspólnotowej modlitwy i celebracji sakramentów, przeżywania rekolekcji i dni skupienia. To wielki skarb Waszej szkoły! Właśnie dzięki tym chwilom – spędzonym w zażyłej bliskości z Bogiem – Wasze życie, drodzy uczniowie, będzie mogło wydawać dojrzałe owoce mądrości i miłości, niczym „figowiec” z dzisiejszej Ewangelii (por. Łk 13,6-9)
- Wśród wielu cennych inicjatyw, pragnę szczególnie podkreślić jedną, doskonale wpisującą się w obchody Tygodnia Misyjnego. Wielkim projektem i dziełem salezjańskim w Świętochłowicach jest Salezjański Wolontariat Misyjny założony 11 maja 2000 roku przez – przebywającego obecnie w Ghanie – ks. Piotra Wojnarowskiego. Podczas ostatnich 12 lat działania wolontariatu dotarły aż na tereny Ghany, Sierra Leone, Zambii oraz Bangladeszu.

Młodzi Przyjaciele!
    Serdecznie zachęcam Was byście wspierali modlitwą, ofiarą i wolontariatem misyjne dzieło Kościoła – szczególnie obecnie: w kończącym się Tygodniu Misyjnym i w Roku Wiary, który przeżywamy.
Pamiętajcie jednak zawsze, że pierwszym i najważniejszym polem Waszego misyjnego zaangażowania, powinno być... środowisko, w którym żyjecie! Przez piękno i autentyzm Waszego życia opartego na wierze, możecie wielu Waszych rówieśników poprowadzić ku Chrystusowi! Możecie pokazać Waszym kolegom i koleżankom, jak dobrze jest żyć w Jego bliskości. O kultywowanie tego rodzaju „ducha misyjnego” serdecznie Was proszę! Pamiętajcie, misje są tu!

Drodzy Nauczyciele i Wychowawcy!
Szkoła to szczególny rodzaj wspólnoty ludzkiej. Wiem, że budujecie ją z wielką pasją – wszak to Wasza życiowa misja, Wasze życiowe powołanie! Święty Paweł – w Liście do Efezjan – utwierdza nas bowiem w przekonaniu, że sam Chrystus: „ustanowił jednych apostołami, innych prorokami, innych ewangelistami, innych pasterzami i nauczycielami (Ef 4,11). To Jezus jest więc dawcą Waszego powołania; jestem więc przekonany, że – dzień po dniu – odpowiadacie na nie z zapałem i gorliwością.
Wspólna praca, wyjazdy, wolontariat – wszystko to pomaga w budowaniu dobra: dajecie uczniom bezcenny przykład odpowiedzialności, rzetelności i zaangażowania. Stawiajcie zawsze na harmonijne wychowanie oparte na wartościach chrześcijańskich, dbając zarazem o najwyższą jakość nauczania. Jedynie w ten sposób będziecie w stanie pomóc wychowankom w stawaniu się dojrzałymi ludźmi, dobrymi chrześcijanami i uczciwymi obywatelami. Dziękujmy dziś Bogu, że doczekaliśmy czasów, w których polski dom, szkoła i Kościół mogą razem pracować dla integralnego rozwoju ludzi młodych, będących przecież naszą nadzieją i przyszłością.

Drodzy w Chrystusie!
Z serca życzę – w dniu, w którym uroczyście obchodzimy 20-lecie istnienia Zespołu Szkół Salezjańskich w Świętochłowicach – by ostatecznym efektem Waszych wspólnych starań był: NOWY CZŁOWIEK.  Byście skutecznie prowadzili ludzi Wam powierzonych „do pełnego poznania Syna Bożego, do człowieczeństwa doskonałego, do miary wielkości według Pełni Chrystusa” (Ef 4,13). I na koniec ważne pouczenie płynące z dzisiejszej Ewangelii. W opowiedzianej przypowieści Jezus wskazuje na posiadacza sadu, który daje szansę drzewu figowemu, które nie przynosi owoców... Myślę, że to samo przesłanie dotyczy wszystkich nauczycieli i wychowawców: trzeba dać szansę; nie wolno przekreślać człowieka, ucznia, nawet, gdyby przynosił owoce mizerne lub wcale.
To przesłanie – idące od strony Boga – dotyczy każdego z nas. Bóg daje nam szansę. Jest ona szczególna w Roku Wiary. Wykorzystajmy zatem ten czas, aby ostatecznie przynosić owoce. Niech sam Pan to sprawi łaską Roku Wiary! Amen.

 

 

 

Nauczanie ks. Arcybiskupa