Patriotyzm dziś, to troska o rodzinę.

Archidiecezja Katowicka

2013-05-03

Homilia Arcybiskupa Katowickiego
na 3 maja 2013 roku. Katedra.

Ojczyzna, czyli „ziemia ojców” to podstawowy element istnienia każdego narodu. Naszą ojczyzna jest Polska; dziś – w narodowej wspólnocie – obchodzimy uroczystość NM Królowej Polski.
    W przestrzeni liturgii wspominamy dzień 1 kwietnia 1656 roku, kiedy to król Jan Kazimierz, przed obrazem MB Łaskawej we Lwowie złożył insygnia władzy królewskiej i ogłosił Maryję Królową Korony Polskiej.
    Wiemy, że był to znaczący akt, choć realna władza, naznaczona stygmatem ślubów, świadomością duchowej obecności Maryi, pozostawała nadal w rękach Króla.
    Wiemy, że ten ważny w dziejach akt nie przełożył się automatycznie w polityczne, militarne i gospodarcze sukcesy Króla i Polski. Było jednak takie miejsce, gdzie Maryja, niezależnie od losów Ojczyzny, zawsze królowała, a wraz z Nią zwyciężało przywiązanie do Macierzy i Ojczyzny. Tym miejscem była rodzina, gdzie w domu królował obraz Maryi, tej Jasnogórskiej, Piekarskiej czy innej, będący zawsze religijnym i narodowym wyznaniem tożsamości.
W dniu 3 maja 2013 świętujemy kolejny raz uroczystość NMP  Królowej Polski. Gromadzimy się na Jasnej Górze, w katedrach i kościołach, aby odnowić narodowe śluby i modlić się za ojcowiznę, wpisaną w ojczyznę. Ponawiamy królewski gest Jana Kazimierza. Naród jako suweren składa hołd Maryi, swojej Królowej.
Nie czynimy tego oderwani od rzeczywistości. Zawsze w konkretnym kontekście. Trwający roku 2013, został przez papieża Benedykta XVI-go ogłoszony rokiem wiary, w który Pasterze Kościoła w Polsce wpisali jeszcze bardziej konkretne zadanie: być solą ziemi.
A w przestrzeni państwa przeżywamy rok Piotra Skargi, a na poziomie województwa śląskiego rok kard. Augusta Hlonda.
    To okazja, aby sobie przypomnieć poważne przesłania, jakie zostawili nam ci dwaj wybitni rodacy. Ksiądz Piotr Skarga, któremu Sejm Rzeczypospolitej dedykował bieżący rok, zostawił nam dzieło szczególne, kazania sejmowe. Ton wywodów Skargi był profetyczny. Rozpoznanie potencjalnej przyszłości Rzeczypospolitej jakiego dokonał, wskazywało na niezgodę wewnętrzną jako zasadniczą przyczynę przyszłej klęski. Powodem głównym zaś owej wewnętrznej niezgody było rozbicie społeczeństwa na dwa przeciwstawiające się sobie obozy... Pisarz widział też rozpasanie sejmu. Przerażała go …łatwość działania, niefrasobliwość wynikająca z braku profesjonalizmu.
    Na temat Rzeczypospolitej wypowiadał się wielokrotnie kard. August Hlond – najpierw jako pierwszy biskup katowicki a potem Prymas Polski.
    W słowie wygłoszonym w Gnieźnie w 1927r., po otrzymaniu godności kardynalskiej powiedział:
My Polacy powinniśmy zawsze pamiętać, że religia katolicka jest nierozerwalnie złączona z uczuciem miłości do naszej Ojczyzny. Nie wystarczy powiedzieć: jestem dobrym Polakiem, a przy tym być głuchym na odgłos dzwonów kościelnych; nie wystarczy powiedzieć kocham swój kraj, a przy tym patrzeć okiem obojętnym na ten wspaniały przybytek Boży. Kto kraj swój kocha prawdziwie, ten łaczy w swoim sercu te dwa wzniosłe ideały: Bóg i Ojczyzna”.

Bracia i Siostry!
    Jest sprawą oczywistą, że wyżej wymienieni, przypominali również, że ojcowizna i ojczyzna bytują w rodzinie.
     Rodzina w pewnym sensie jest ahistoryczna, bo nie zmienia się; zmienia się świat. Rodzina jest wspólnotą, wzorem i matrycą zawierającą w sobie zalążki wszystkich relacji, określających kształt naszego życia. W rodzinie przychodzimy na świat, odkrywamy wartości; rodzina jest miejscem rodzenia, fundamentem rodziny jest małżeństwo, związek mężczyzny i kobiety. Gościnność jest istotą małżeństwa; przyjazna przestrzeń dla wzrastania dzieci w wolności, miłości i odpowiedzialności; chociaż sens małżeństwa nie wyraża się wyłącznie w zrodzeniu i wychowania potomstwa.
    Rodzina z kilkorgiem dzieci, to prawdziwa szkoła relacji międzyludzkich, umiejętności zawiązywania sojuszu, kierowania zespołem, podejmowania decyzji i wzajemnej odpowiedzialności, zgodnie z zasadą: „kto nie umie słuchać, nie potrafi rządzić”.
    W szerszym znaczeniu rodzina pozwala spoglądać na innych jak na rodaków, a bez myślenia pro-rodzinnego zatracamy także myślenie patriotyczne.  

 


Bracia i Siostry!
    Wspólna troska o rodzinę to bardzo potrzebny i aktualny wyraz patriotyzmu. Bo nie ma ojczyzna czy mała ojczyzna silniejszego umocowania i przyszłości, jak właśnie rodzina.
Trzeba przypomnieć, że rodzina, podmiot posiadający nienaruszalne prawa, znajduje swoje uwierzytelnienie w ludzkiej naturze, a nie w uznaniu przez państwo. Nie istnieje ona zatem dla społeczeństwa i dla państwa, ale społeczeństwo i państwo istnieją dla rodziny.
Stąd apel i prośba – o polityczne, prawne, społeczne i materialne wsparcie dla rodziny. Gratulujemy Matkom I kwartału, że dzięki swej determinacji przezwyciężyły biurokratyczny upór i również będą miały roczny, płatny urlop macierzyński. Podobnie zwycięski okazały się zmagania o opłaty za przedszkola. To ze społecznego punku widzenia trafione inwestycje, bo wzmacniające rodzinę i  zapobiegające różnym formom patologii.
W Ewangelii, którą Kościół poleca nam rozważać w dzisiejszą uroczystość, słowo „matka” pojawia się aż pięciokrotnie - i co niezwykle wymowne - brzmi ono na Kalwarii, pod krzyżem.
Obraz Matki cierpiącej, stojącej u stóp Ukrzyżowanego wraz z ukazanym w Apokalipsie obrazem Matki prześladowanej, walczącej i czułej - zdają się wyjątkowo trafnie opisywać dzieje Polski, relację wielu Polaków i Polek do ojczyzny. A skoro Maryja jest naszą matką, to my jej dziećmi, a razem z nią tworzymy Bożą rodzinę i zdecydowanie stajemy w obronie tej ziemskiej. Chodzi o przyjęcie wymiaru rodzinnego, jako nieodzownej perspektywy kulturalnej i politycznej w postrzeganiu osób. Tym bardziej tu na Śląsku, który – w zmieniających się kontekstach polityczno-społecznych był mocny rodziną.   

 Bracia i Siostry!
Dziś niepokojące nas zjawiska obyczajowe, produkują skrajny egoizm, podpalony wolnością, uderzający w rodzinę, czyli świat służby, ofiary i poświęcenia.
     Kryzysy w rodzinie zawsze się zdarzały, ale nie były one kryzysem rodziny, który jest znakiem współczesnej kultury. Kryzys rodziny oznacza dziś, że jest ona zastępowana alternatywnymi formami prawnie legalizowanymi. W płaszczyźnie kulturowo-ideologicznej rodzina uznawana jest za instytucję "starych czasów". Krzykliwe nurty współczesne „zadomowiły” w mediach, które lansują wzory życia nakierowane na destrukcję rodziny jako grupy społecznie uprzywilejowanej o podstawowym znaczeniu dla społeczeństwa, decydującej o jego kondycji demograficznej, moralnej, intelektualnej.
    Jestem przekonany, że niezależnie od aktualnych perturbacji, Śląsk i nasz kraj przekażą – również dzięki naszej modlitwie, pracy i zaangażowaniu się na rzecz rodziny - w łańcuchu pokoleń takie wartości jak rodzina, praca i wiara. A stanie się to właśnie dzięki rodzinie, która – jak wykazują badania mieszkańców Katowic – jest ciągle na pierwszym miejscu wśród dóbr posiadanych i pożądanych.    

Bracia i Siostry!
W I czytaniu słyszeliśmy groźny, apokaliptyczny język. Znak nie niebie - niewiasta, obleczona w słońce, smok, zagrożone życie dziecka, przeznaczonego do wypełnienia szczególnej misji.
 Ten język Biblii można z łatwością odnieść do opisu wielu rozdziałów historii Rzeczypospolitej. Dzieje naszej ziemi, pooranej głębokimi bliznami, często bywały nad wyraz tragiczne. Właściwie od początku zawiązania się naszej państwowości, poprzez wyniszczające zabory i okupacje, aż po dwudziestowieczne ofiary totalitaryzmów ciągle w naszej historii obecna jest zmaganie o wolność, poświecenie dla niezawisłości, konieczność śmierci za ojczyznę. Uczeni opisując historię naszego narodu nierzadko używają słowa: „martyrologium”- męczeństwo. W tych zmaganiach odnoszono zwycięstwo dzięki rodzinie, szkole miłości Boga i ojczyzny.
Dziś kiedy ta szkoła jest zagrożona – jakimś sterowanym procesem destrukcji, musimy wznieść oczy i ręce ku Tej, którą wzywamy modlitwą serdeczną i błaganiem: Wspomożenie Wiernych, Królowo Rodzin, Królowo Polski – i prosimy, aby rodzina trwała – silna Bogiem i społecznym wsparciem oraz wszechstronną pomocą państwa.
Niech pomocą będą nam słowa z II czytania z Listu św. Pawła do Kolosan: „Z radością dziękujcie Ojcu...On uwolnił nas spod władzy ciemności i przeniósł do królestwa swego umiłowanego Syna”.
Jest to również Królestwo Jego i naszej Matki, której opiece powierzamy rodzinę naszego narodu i wszystkie rodziny w Polsce i na świecie. Amen.

Nauczanie ks. Arcybiskupa