Abp Skworc - Dzień modlitw o uświęcenie duchowieństwa

Archidiecezja Katowicka

2013-09-07

Słowo Arcybiskupa Katowickiego
na rozpoczęcie dnia modlitw o uświęcenie duchowieństwa
Katedra – 2013.09.07

Drodzy bracia, bogaci łaską sakramentalnego kapłaństwa!
Biskupi, Prezbiterzy, Diakoni! Drodzy Alumni!

W imię Trójcy Przenajświętszej, witam was w Matce kościołów naszej archidiecezji, w katedrze, w Roku Wiary. Przybywamy tu z radością, wszak w tej sakralnej przestrzeni zrodziło się nasze kapłaństwo – a słowa adssum i promitto – jeszcze do końca nie wybrzmiały.
Witam serdecznie, w imieniu nas wszystkich, naszych gości z Watykanu – księdza arcybiskupa Piero Marini, wieloletniego ceremoniarza papieża Jana Pawła II i wiarygodnego świadka jego świętości. Witając dziękuję za dar obecności i posługę wobec prezbiterium Kościoła katowickiego.

Desidero dare un cordiale benvenuto all’Arcivescovo Piero Marini, che per tanti anni è stato Maestro delle Celebrazioni Liturgiche di Giovanni Paolo II e testimone oculare della sua santità. Eccellenza, grazie per la sua presenza e per il suo servizio nei confronti dei presbiteri dell’Arcidiocesi di Katowice.

 Z nie mniejszą radością witam księdza arcybiskupa nominata Konrada Krajewskiego, mianowanego w sierpniu papieskim jałmużnikiem. Zadania powierzone Księdzu Arcybiskupowi przez papieża Franciszka przypominają nam, że Kościół powinien być Kościołem ubogim i dla ubogich, w którym czytelna i jednoznaczna jest preferencyjna opcja na rzecz ubogich.

1. W Roku Wiary – przypatrujemy się świadkom wiary. Są to święci i błogosławieni oraz kandydaci na ołtarze, a wśród nich bł. Jan Paweł II i sługa Boży kardynał August Hlond. W tym roku wspominamy 30. rocznicę wizyty ojca świętego Jana Pawła II w Katowicach i jego nauczanie na katowickim lotnisku Muchowiec oraz krótki pobyt w tej katedrze, gdzie spotkał się z inwalidami pracy.
Zgodnie z decyzją sejmiku województwa śląskiego trwa rok pamięci o pierwszym biskupie śląskim, potem Prymasie Polski, dziś słudze Bożym kard. Auguście Hlondzie. Jeszcze jako administrator apostolski napisał na rozpoczęcie Wielkiego Postu 1924 r. list pasterski „O życie katolickie na Śląsku”. Znajdujemy w nim i takie słowa:
...wiosnę religijną spraszam od Boga na kraj i na lud nasz. Do tego odrodzenia duszy Śląskiej wzywam was wszystkich... Odrodzi się rodzina, jeżeli odrodzą się jej członkowie. Odrodzi się gmina, jeżeli się odrodzą jej mieszkańcy. Odrodzi się parafia, jeżeli się w niej odrodzą wierni. Odrodzi się huta i kopalnia, jeżeli się odrodzą zajęci w niej ludzie. Odrodzi się Śląsk, jeżeli w Chrystusie odrodzą się Ślązacy. Tak wszyscy do tego odrodzenia przyczynić się musimy. Każdy niech się odrodzi w swej duszy. Każdy niech się odrodzi w swym praktycznym życiu prywatnym i publicznym. I co więcej, każdy niech się stanie tego odrodzenia apostołem...To apostolstwo chciałbym wam gorąco polecić.

2. Gromadzimy się w trakcie trwania II Synodu naszego lokalnego Kościoła, który ma być czasem odrodzenia.. Synod to „spraszanie od Boga religijnej wiosny”, to wspólne słuchanie Ducha Świętego i siebie nawzajem, a postawy słuchania nigdy dość... Wiem, że wielu z was – chociaż decyzja została podjęta po wysłuchaniu opinii Rady Kapłańskiej – sceptycznie odnosi się do idei synodu. Tym bardziej dziękuję za wysiłek i czas dotychczas poświęcony synodalnym sprawom – poprzez osobistą modlitwę i jej animowanie we wspólnotach, poprzez pracę w komisjach lub z zespołami synodalnymi oraz za odpowiedzi udzielone na pytania synodalnych komisji. Przepraszam też – także w imieniu Sekretariatu Synodu – za wszystkie niedogodności i błędy, których niestety nie udało się uniknąć.
Jestem przekonany, że Synod jest szansą nie tylko na odnowienie lokalnego prawodawstwa, ale na prawdziwe przeżycie tego, że wszyscy – świeccy, diakoni, prezbiterzy, biskup – jesteśmy Ciałem Chrystusa i Jego członkami i dlatego musimy się odpowiedzialnie troszczyć jedni o drugich, tym bardziej, że słabi jesteśmy... Mam nadzieję, że uda nam się tę szansę wykorzystać; i wiem, że na Bożą stronę szalę przeważy nie nasze działanie, tylko modlitwa i cierpienie...


3. A jest go niemało – cierpimy za Kościół i z Kościołem... Bardzo boli, że w czasie od ostatniej wizyty ad limina (2005) wielu prezbiterów i diakonów sprzeniewierzyło się łasce powołania. Modlę się za nich wszystkich i was proszę o modlitwę. I uważajmy na samych siebie:
    Bądźcie trzeźwi i czuwajcie, bo wasz przeciwnik, diabeł, krąży jak lew ryczący, szukając kogo by pożarł. Wy zaś sprzeciwiajcie mu się, mocni we wierze… (Kompleta) to nie poetycka metafora – to opis rzeczywistości.
W rozmowie z jednym z księży padły m.in. takie słowa: „nadmiar zajęć spowodował, że gdzieś zagubiłem Jezusa. Brakuje modlitwy. Może to zabrzmieć paradoksalnie, że służba dla Niego tak mnie pochłonęła, że nie mam z Nim osobistej relacji …”.
Ten problem podejmujemy w Roku Wiary, uświadamiając sobie, że wiara jest osobistą relacją z Jezusem. Jeśli jej brakuje, to – trzeba sobie powiedzieć jasno – należy się nawrócić, by móc w danej sytuacji, każdym doświadczeniu (zwłaszcza trudnym) Bogu zaufać. W formacji często mówimy o naszej służbie innym. Może bardziej należy podkreślić, że ta służba innym zaczyna się od własnego nawrócenia.
    Kiedy Pan Jezus powoływał swoich uczniów, to najpierw zaprosił ich do wspólnoty ze sobą. I formując ich stale podkreślał, że bycie z Nim jest najważniejsze, a dopiero potem zrobienie czegoś dla Niego. Doskonale pasują tu słowa św. Grzegorza z Nazjanzu, który już jako młody kapłan radykalnie postrzegał swoją kapłańska posługę:
Trzeba zacząć od oczyszczenia siebie, zanim będzie się oczyszczało innych; trzeba posiąść naukę, by móc uczyć; trzeba stać się światłem, by oświecać, samemu zbliżyć się do Boga, by innych do Niego przybliżać, być uświęconym, by uświęcać …” (Oratines, 2,71).
    Niech ta godzina naszego uświęcania umocni naszą wiarę! Bądźmy nie zwietrzałą solą ziemi dla wszystkich mieszkańców naszej ojcowizny. A dziś – w duchu Ewangelii – trwając na modlitwie i poszcząc - módlmy się z całym Kościołem o pokój –mieszkańców Syrii i całego Bliskiego Wschodu!

    Boże, Ojcze, Synu i Duchu Święty, prosimy...
Zanim zgaśnie światło naszych oczu i dzień nachyli się ku zachodowi istnienia,
Oświecaj nas i prowadź
Z ziemi mroku i rozpaczy,
Do Królestwa Bożego,
Do stolicy stawianej z kryształu i światła,
Ojcze, Synu i Duchu Święty,
Słowo,
Drogowskazie
Wbity na rozstajnych drogach kosmosu!
Nasza Nadziejo.
Boże, bogaty w miłosierdzie, wielbiony w tej tajemnicy we wszystkich naszych kościołach, wołamy do Ciebie o miłosierdzie dla nas i całego świata.
     Jezu – my budujący Kościół na Górnym Śląsku - ufamy Tobie a w Roku Wiary pokornie prosimy: Zmiłuj się nad nami i przymnóż nam wiary.

Nauczanie ks. Arcybiskupa