„Przemawiaj i nie milcz”. Odpowiadajcie adekwatnie i bezpiecznie na wyzwania przemysłu!

Homilia Arcybiskupa Katowickiego; Jubileusz 100-lecia działalności Oddziału Zagłębia Węglowego Stowarzyszenia Elektryków Polskich; Katowice, 31 maja 2019 r.

2019-06-04

Drodzy Bracia i Siostry należący do Stowarzyszenia Elektryków Polskich!

Drodzy Bracia i Siostry zgromadzeni w katowickiej katedrze!

1. Nasze spotkanie na jubileuszowej modlitwie ma wyraźny rys dziękczynienia i powrotu do źródeł naszego zbawienia. Bóg, który jest w nas „sprawcą chcenia i działania” (Flp 2,13) – jak zapisał św. Paweł – wyposażył człowieka w niezbędne talenty, aby „czynił sobie ziemię poddaną”, budując dobro, które jest odblaskiem Najwyższego Dobra. Ta Boża inspiracja czyni człowieka nieustannie twórczym, niespokojnym poszukiwaczem rozwoju, odkrywcą rzeczy nowych – a wszystko po to, aby dobro rodziny ludzkiej stale rosło, przynosząc szczęście, bezpieczeństwo, pokój.

W szczególny sposób składamy dzisiaj Bogu dziękczynienie za „owoc pracy rąk ludzkich” – rąk pokoleń osób tworzących wasze Stowarzyszenie, które szczyci się 100-letnią historią i tradycją; historią, która koreluje ze 100-leciem I powstania śląskiego. Jak podają źródła, powstanie to cieszyło się poparciem Stowarzyszenia działającego już w II Rzeczpospolitej w Zagłębiu.

Przez minione 100-lecie osoby tworzące Stowarzyszenie, współpracując, rozwijały Boży zasiew dobra. Poprzez służbę sprawie rozwoju przemysłu, a przez to drugiemu człowiekowi, realizowały przykazanie miłości bliźniego i dawały tę cząstkę siebie, która na trwałe wpisała się w ludzki dorobek. Świętując jubileusz 100-lecia Elektryków, z wdzięcznością patrzymy na dzieło pracy minionych pokoleń, ale także na owoc pracy tych wszystkich, którzy zgromadzeni dzisiaj w katedrze otaczają ołtarz Chrystusa, który jest jedynym źródłem prawdziwej siły i Dawcą wszelkiego błogosławieństwa.

2. Bóg objawiający się na kartach Biblii to Bóg działania, a sama Biblia to swoisty album przedstawiający fotografie ludzi pracy, w przeciwieństwie do znanych nam przekazów zawartych w mitologiach. Bóg, którego spotykamy w Starym i Nowym Testamencie, jest niestrudzonym Stwórcą, Wybawicielem, Opiekunem, Przewodnikiem i Zbawcą. Na obraz Boga stworzony jest człowiek – istota twórcza – który nie potrafi być biernym obserwatorem otaczającego świata.

Gdy z uwagą wsłuchamy się w dzisiejszą Liturgię Słowa, zauważymy, że nie pada w niej słowo „praca”, ani żaden zbliżony do niego znaczeniowo termin. Słowem kluczem dzisiejszych czytań mszalnych jest wezwanie „przemawiaj i nie milcz”, które Zmartwychwstały Pan kieruje do św. Pawła, wzywając go równocześnie do tego, aby przestał się lękać, bo ma blisko siebie Tego, który go powołał.

Św. Paweł usłyszał od Zmartwychwstałego słowa zapisane w Dziejach Apostolskich: „nikt się nie targnie na ciebie, aby cię skrzywdzić, dlatego, że wiele ludu mam w tym mieście”. I my dziś słyszmy te umacniające słowa, uwieńczone ostatecznie ewangelicznym zapewnieniem: „radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać”.

Dotykają one kwestii sensu i nadziei – a więc zmartwychwstania – to podstawowa prawda wiary, którą chrześcijanin nosi w swoim sercu. Siłą tej prawdy, wpatrując się w Chrystusa, „który zmartwychwstał jako pierwszy”, człowiek podejmuje wysiłek własnego uświęcania, ciągłej pracy nad sobą, formacji sumienia, a także rozwoju naturalnych talentów, którymi Bóg go obdarzył. Jak refren powtarzany przez pokolenia Polaków brzmiały i brzmią słowa poety:

„Bo piękno na to jest, by zachwycało
Do pracy – praca, by się zmartwychwstało”.

Cały ludzki wysiłek, jego twórczy trud, cierpienie, ponoszone ofiary, nabierają nieprzemijalnej wartości i mają sens tylko wtedy, jeżeli zostały zanurzone w dziele odkupienia Jezusa Chrystusa. On nadaje sens każdemu ludzkiemu działaniu i ostatecznie wydobywa z niego dobro, którego ani upływ czasu, ani mól, ani rdza nie zniszczą (por. Mt 6,19). Mądrość, która wypływa z Biblii dla człowieka wierzącego, polega na tym, aby nauczył się tej podstawowej zależności jaka zachodzi pomiędzy Stwórcą a stworzeniem, pomiędzy Bogiem a człowiekiem. Przypomina o niej psalmista: „Jeżeli domu Pan nie zbuduje, na próżno się trudzą, którzy go wznoszą. Daremne jest wasze wstawanie przed świtem i przesiadywanie do późna w nocy. Chleb spożywacie zapracowany ciężko, a Pan i we śnie darzy swych umiłowanych” (Ps 127,1n).

Uświadomienie sobie tej ważnej zależności człowieka od Boga jest postawą pokoju wewnętrznego, równowagi umysłu i serca, z których wypływa wola działania. Zdając się na Boga, człowiek zyskuje potężnego Wspomożyciela, Przewodnika, który wskazuje właściwą drogę działania. Człowiek bez Boga nic nie może uczynić (por. J 15,6b), a z Bogiem „wszystko” – jak powie św. Paweł: „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Flp 4,13).

Drodzy pracownicy Elektryki! Wasza grupa zawodowa odwołuje się również do mądrości i spuścizny św. Maksymiliana Marii Kolbego – patrona polskich energetyków, elektryków i elektroników.

Postać św. Maksymiliana to trwały drogowskaz dla wszystkich, którym bliska jest troska o człowieka, dla ludzi, którzy pragną być budowniczymi cywilizacji miłości. Wypowiedziane kiedyś przez niego słowa: „Tylko miłość jest twórcza”, stały się hasłem przewodnim duszpasterstwa waszego środowiska.

O tej miłości starajcie się zawsze świadczyć, na jej fundamencie budować nową jakość waszej pracy. Doceniamy wartość waszej pracy dla regionu i całego kraju.Dzięki niej może się w Polsce rozwijać gospodarka i przemysł, doskonalić technika. Również rozwój nauki i kultury bez waszej pracy byłby praktycznie niemożliwy. Można więc powiedzieć, że wasza praca ma znamiona ważnej dla kraju misji, bez której nie byłby możliwy jego rozwój, postęp, a w efekcie budowanie dobra społecznego. To jest język, którym przemawiacie i nie milczycie!

Drodzy Bracia i Siostry! Trudno dziś nie wspomnieć encykliki Laudato si, która nakłada na nas obowiązek indywidualnej i systemowej troski o wspólny dom, Ziemię. Papież Franciszek w kwestii postępu mówi tak: „Chodzi po prostu o przedefiniowanie postępu. Taki rozwój technologiczny i gospodarczy, który nie pozostawia świata lepszym, a jakości życia integralnie wyższej, nie może być uznany za postęp” (LS 194).

Wasz jubileusz to motyw do radości i dziękczynienia oraz do snucia planów na czas przed wami. Otwiera się nowe, kolejne stulecie. Wiele jest pięknych owoców działalności waszego środowiska, za które dzisiaj dziękujemy Bogu i ludziom: tych, których Bóg powołał do siebie, polecamy Jego miłosierdziu, a dla wszystkich, którym leży na sercu dobro sektora życia społecznego, któremu służycie, prosimy Dobrego Boga o obfitość łask i siłę potrzebną na kolejne dni i lata pracy.

Niech przez kolejne dziesięciolecia waszej działalności wszelkie podejmowane przez was inicjatywy, działania, prace będą naznaczone odbiciem oblicza Dobrego Boga Stwórcy oraz wyrazem Jego woli, tak, aby przynosiły Mu chwałę, a ludziom – odkrywającym nowe źródła energii – pożytek i radość z Bożego daru: matki ziemi i kosmosu.Odpowiadajcie adekwatnie i bezpiecznie na wyzwania przemysłu 4.0.Pozostawiajcie – dzięki swej działalności – świat lepszym!

Oby był dla wszystkich ludzi ojczyzną, przyjazną i bezpieczną drogą do ojczyzny wiecznej. Amen.

Nauczanie ks. Arcybiskupa