"W mocy Bożego Ducha" - homilia

Homilia Arcybiskupa Katowickiego; Msza św. Krzyżma Świętego, Wielki Czwartek 2019

Abp Wiktor Skworc

2019-04-18

*W homilii wykorzystano treści z Listu papieża Jana Pawła II
do kapłanów na Wielki Czwartek 1998r.

 

1. Witam was, Bracia – biskupi, prezbiterzy i diakoni, witam osoby życia konsekrowanego i wszystkich obecnych w katedrze w Wielki Czwartek roku 2019. Wielu z was przybyło do miejsca, gdzie zostaliście ustanowieni diakonami i prezbiterami, gdzie weszliście na drogę kapłańskiego posługiwania. W godzinie kapłańskich święceń zostaliśmy upodobnieni do Chrystusa Kapłana, Nauczyciela i Pasterza. Staliśmy się Jego sługami. W kolejny Wielki Czwartek przypominamy sobie, kim jesteśmy.

Duchowy dar, którego udzielają święcenia prezbiteratu, wyraża piękna modlitwa odmawiana w obrządku bizantyjskim. Biskup, nakładając ręce, mówi: „Panie, napełnij darem Ducha Świętego tego, którego raczyłeś podnieść do godności kapłaństwa, by był godny bez zarzutu stać przy Twoim ołtarzu, głosić Ewangelię Twojego Królestwa, pełnić posługę Twego słowa prawdy, składać Ci dary i ofiary duchowe, odnawiać Twój lud przez kąpiel odrodzenia, tak aby on sam wyszedł na spotkanie naszego wielkiego Boga i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, Twojego jedynego Syna, w dniu Jego powtórnego przyjścia i by otrzymał z Twojej nieskończonej dobroci nagrodę za wierne wypełnianie swojego zadania”.

2. Dary Ducha Świętego w życiu kapłana

Wyświęcony ma więc działać w mocy Bożego Ducha. Program duszpasterski Kościoła w Polsce, który systematycznie realizujemy, uświadamia nam, że jesteśmy napełnieni Duchem Świętym i działamy w Jego mocy, bo otrzymaliśmy siedmiorakie dary Ducha Świętego! 

(Tu septiformis munere, 
Digitus paternae dexterae,
Tu rite promissum Patris,
Sermone ditans guttura).
Ty darzysz łaską siedemkroć,
Bo moc z prawicy Ojca masz,
Przez Boga obiecany nam,
Mową wzbogacasz język nasz.

«Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze!» (Ga 4,6). Słowa apostoła Pawła przypominają nam, że podstawowym darem Ducha jest łaska uświęcająca (gratia gratum faciens), wraz z którą otrzymujemy cnoty teologalne: wiarę, nadzieję i miłość, oraz wszystkie cnoty wlane (virtutes infusae), które usprawniają nas do działania w Duchu Bożym. Oprócz tego, do nadprzyrodzonego wyposażenia należą dary Ducha Świętego. 

I tak, przez dar mądrościDuch Święty uczy kapłana patrzeć na wszystko w świetle Ewangelii i pomaga mu dostrzegać we własnym życiu i w doświadczeniach Kościoła tajemniczy zamysł miłości Ojca; przez dar rozumupomaga mu głębiej wniknąć w prawdy objawione i przynagla go, by z mocą i przekonaniem głosił radosną nowinę zbawienia; przez dar radyDuch oświeca sługę Chrystusa, aby umiał kierować swoim działaniem wedle zamysłów Opatrzności, nie zważając na osąd świata; przez dar męstwawspiera go w trudnościach, jakie niesie jego posługa, i udziela mu odwagi (parresia), niezbędnej do głoszenia Ewangelii (por. Dz 4,29.31); przez dar wiedzyuzdalnia go do zrozumienia i akceptacji tajemniczego niekiedy splotu przyczyn wtórnych z pierwszą Przyczyną wydarzeń dokonujących się we wszechświecie; przez dar pobożnościożywia w nim więź wewnętrznej komunii z Bogiem oraz ufne zawierzenie Jego Opatrzności; wreszcie przez dar bojaźni Bożej,ostatni w hierarchii darów, Duch utrwala w kapłanie świadomość jego ludzkiej ułomności oraz nieodzownej roli łaski Bożej, przypominając mu, że «nic nie znaczy ten, który sieje, ani ten, który podlewa, tylko Ten, który daje wzrost – Bóg» (1 Kor 3,7).

3. Uniżeni w obecności Ducha Świętego
(Deo Patri sit gloria, 
Et Filio, qui a mortuis Surrexit, 
ac Paraclito, In saeculorum saecula. 
Amen).
Niech Bogu Ojcu chwała brzmi,
Synowi, który zmartwychwstał,
I Temu, co pociesza nas,
Niech hołd wieczystych
płynie chwał.

Kiedy dzisiaj, w Wielki Czwartek, rozpamiętujemy nasze narodziny do kapłaństwa, każdy z nas przypomina sobie przejmujący moment leżenia krzyżem na posadzce tej katedry podczas liturgii święceń kapłańskich. Jakże potrzebny był ten gest głębokiego uniżenia i posłusznego otwarcia dla przygotowania naszych dusz na sakramentalne włożenie rąk, poprzez które Duch Święty zstąpił na nas, by dokonać swojego dzieła. Potem, klęcząc przed biskupem, otrzymaliśmy święcenia kapłańskie, a następnie przyjęliśmy od niego namaszczenie rąk do sprawowania najświętszej Ofiary, podczas gdy zgromadzeni wierni śpiewali: «Tyś namaszczeniem naszych dusz, Zdrój żywy, miłość, ognia żar».

Te symboliczne gesty, wskazujące na obecność i działanie Ducha Świętego, wzywają nas, byśmy codziennie powracali do tego doświadczenia, byśmy utrwalali w sobie Jego dary. Jest bowiem ważne, ażeby On nadal działał w nas, abyśmy działali pod Jego wpływem, a bardziej jeszcze – aby On działał i oddziaływał przez nas i przemieniał oblicze ziemi. A kiedy pokusa staje się natarczywa i brak nam ludzkich sił, wtedy właśnie trzeba żarliwiej przyzywać Ducha, aby pospieszył z pomocą naszej słabości i pozwolił nam być po Bożemu roztropnymi i mężnymi. 

4. Drodzy Bracia w kapłaństwie! Całemu Kościołowi papież Franciszek przypomniał w Panamie słowa Maryi: „Oto ja, służebnica Pańska”. I w naszym życiu powinno wybrzmieć echo owego fiat, które Maryja wypowiedziała w chwili zwiastowania. To posłuszeństwo okazane na początku przenika całe Jej ziemskie życie i osiąga szczyt u stóp krzyża.

Kapłan jest powołany, aby swoim fiatnieustannie zbliżał się do wzoru, jaki dała mu Maryja, i tak jak Ona poddawał się przewodnictwu Ducha. Najświętsza Panna – jak pouczają nas liczne przykłady świętych oraz świeckich i duchownych kandydatów na ołtarze, pomaga wytrwać w ewangelicznym ubóstwie i uczy wsłuchiwać się szczerze i z pokorą w głos sióstr i braci, aby w ich dramatach i dążeniach mógł odkrywać «niewysłowione błagania» Ducha (por. Rz 8,26); Maryja daje mu zdolność służenia z mądrą delikatnością dla wychowywania w duchu wartości ewangelicznych; wzbudza w nim wolę gorliwego poszukiwania «tego, co w górze» (Kol 3,1), aby był wiarygodnym świadkiem prymatu Boga. Maryja pomaga mu przyjąć dar czystości jako wyraz miłości największej, którą Duch wzbudza w nim, aby mógł rodzić do Bożego życia wiele sióstr i braci. Poprowadzi go drogami ewangelicznego posłuszeństwa, aby poddając się przewodnictwu Ducha Świętego, umiał wychodzić poza własne plany i podporządkować się całkowicie zamysłom Bożym.

5. Drodzy Bracia, jako archidiecezja katowicka stanowimy cząstkę Kościoła powszechnego. Cząstkę bogatą swoją różnorodnością. Wśród różnorodności sytuacji, w każdej parafialnej wspólnocie istnieje zapotrzebowanie na gorliwego i świętego duszpasterza, działającego w mocy Bożego Ducha.

Dlatego wzywamy Ducha Świętego, aby to On w nas „rozpalił na nowo charyzmat Boży” (2 Tm 1,6), który otrzymaliśmy przez włożenie rąk biskupa. Abyśmy w mocy Ducha Świętego wychodzili do tych, którzy są przeznaczeni przez Boga na to, aby z naszych ust usłyszeli dobrą nowinę, choćby byli daleko od Kościoła czy znajdowali się na jego peryferiach. Prośmy o to, abyśmy umieli rozpoznać porę i okoliczności wzywania do nawrócenia i pokuty tych, których Bóg stawia na drodze naszej kapłańskiej posługi; abyśmy umieli ich cierpliwie wysłuchiwać i wytrwale im towarzyszyć!

Po II Synodzie, „Wsłuchani w Ducha Świętego” zmierzamy do umocnienia eklezjalnej wspólnoty, głoszącej dobrą nowinę. Do duszpasterskich działań angażujemy coraz więcej sprzymierzeńców i pomocników, których wskazuje Duch Święty, architekt Kościoła na całym okręgu ziemi.

Naszą posługę podejmujemy w mocy Ducha Świętego, zarówno wtedy, gdy głosimy zbawienie, jak i wówczas, gdy sprawujemy sakramenty i objaśniamy ich znaczenie. W mocy Ducha Świętego jesteśmy także sługami wspólnoty, stającymi na straży jedności, ale i pojednania. To dzięki naszemu posługiwaniu, gdy w imię Chrystusa prosimy: „pojednajcie się z Bogiem!” (2 Kor 5,20), włączają się do wspólnoty Kościoła nowi członkowie albo powracają do niej ci, którzy się oddalili od czasu i miejsca uczty Baranka. 

Drodzy Bracia! Na koniec przywołuję i czynię swoimi słowa biskupa Rzymu, papieża Franciszka, które wypowiedział na zakończenie spotkania przewodniczących konferencji w sprawie wykorzystywania małoletnich: „Pozwólcie mi, bym serdecznie podziękował wszystkim kapłanom i osobom konsekrowanym, którzy służą Panu wiernie i bez reszty, i którzy czują się pozbawieni czci i zdyskredytowani haniebnymi postawami niektórych swoich współbraci. Wszyscy – Kościół, osoby konsekrowane, lud Boży, a nawet sam Bóg – jesteśmy ich ofiarami. Dziękuję w imieniu całego Kościoła zdecydowanej większości księży, którzy są nie tylko wierni swemu celibatowi, ale poświęcają się w posłudze, która stała się dzisiaj jeszcze bardziej trudna przez skandale nielicznych (ale wciąż nazbyt wielu) ich współbraci. Dziękuję również wiernym, którzy dobrze znają swoich dobrych pasterzy i stale się za nich modlą i ich wspierają”.

Bracia! Umocnieni łaską i modlitwą wielu, chcemy odnowić nasze kapłańskie przyrzeczenia. Chcemy też prosić, aby święty, wierny lud Boży, podtrzymywany i ożywiany przez Ducha Świętego, budował wraz z nami apostolski i misyjny Kościół w mocy Bożego Ducha.

Amen.

Nauczanie ks. Arcybiskupa