Radzionków: Otwarcie Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku (zapowiedź)

Archidiecezja Katowicka

2015-02-13

deportacje45W sobotę, 14 lutego br., o godz. 10.00 w Radzionkowie zostanie otwarte Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR w 1945 roku.

W uroczystości weźmie udział metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. Wydarzenie zostało objęte Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego.

 

W niedzielę, 25 stycznia br., o godz. 12.00  metropolita katowicki abp Wiktor Skworc odprawił w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach Mszę św. w intencji ofiar Tragedii Górnośląskiej z roku 1945. Apelował wówczas do zgromadzonych by uświadamiali i głosili historie wywiezionych z Górnego Śląska. „Wreszcie o Tragedii Górnośląskiej mówimy; wreszcie możemy oficjalnie oddawać cześć naszym rodakom, którzy zginęli z dala od domu i o tych, którzy zginęli blisko; wreszcie możemy mówić o kobietach-ofiarach i o bezczeszczeniu ich ciał oraz o zabitych duchownych, którzy ponieśli śmierć w ich obronie”.

 

Tragedia Górnośląska to represje władzy komunistycznej, jakie rozpoczęły się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej pod koniec stycznia 1945 r. Akty terroru wobec Górnoślązaków (aresztowania, internowania, egzekucje i wywózki do niewolniczej pracy na Wschód), trwały przez kilka miesięcy. Aresztowano głównie mężczyzn. Sowieci otaczali m.in. kopalnie i pod groźbą użycia broni dokonywali internowania całej zmiany. Tak było m.in. w kopalniach „Prezydent” w Chorzowie i „Bobrek” w Bytomiu. Żony porwanych z pracy górników nieraz nie miały pojęcia, gdzie wywieziono ich mężów. Podobnie było z tymi, którzy na żądanie Sowietów mieli stawić się do „pracy przy sprzątaniu miasta”, biorąc ze sobą prowiant na trzy dni. Te trzy dni zamieniały się zwykle w kilka lat w górniczym zagłębiu Donbas na wschodniej Ukrainie. Wielu Górnoślązaków jechało w bydlęcych wagonach jeszcze dalej, aż w okolice Karagandy w Kazachstanie, gdzie też musieli pracować w kopalniach. Według szacunków wywieziono ok. 50-60 tys. mieszkańców regionu. IPN szacuje, że przeżyła mniej niż połowa.

Archidiecezjalny Serwis Informacyjny