Katowice: 40. rocznica Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

Bp Wodarczyk przewodniczył w kościele Niepokalanej Jutrzenki Wolności Eucharystii z okazji 40. rocznicy KWC

zdjęcie: ks. S. Kreczmański

2019-06-08

Mówiąc o tym dziele zachęcał wszystkich do pogłębionej modlitwy, zwłaszcza za młodych.

Z diecezji gliwickiej, bielsko-żywieckiej, katowickiej, a nawet gdańskiej przybyli członkowie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, aby wspólnie przeżywać 40. rocznicę tego dzieła. Spotkali się w Katowicach, w kościele – wotum KWC pod wezwaniem Niepokalanej Jutrzenki Wolności.

– Gromadzimy się dokładnie w 40. rocznicę spotkania św. Jana Pawła II Wielkiego w Nowym Targu z Ruchem Światło-Życie (…). Pamiętamy z tego spotkania jego wzruszenie – mówił bp Wodarczyk do zgormadzonych w kościele. Przypomniał, że wówczas miało miejsce przekazanie koszy z tekstami Ewangelii. – Dla wielu z nas to słowo Boże, które otrzymaliśmy dzięki naszym braciom ze Skandynawii to był często początek regularnego kontaktu ze słowem Bożym – wspomniał.

Pomocniczy biskup archidiecezji katowickiej zauważył również, że wydarzenia związane z Krucjatą Wyzwolenia Człowieka oraz Ruchem Światło-Życie należy odczytywać w pewnej sekwencji. – 50 lat temu powstał Ruch Światło-Życie. Po 10 latach powstaje to wielkie dzieło, jakim jest KWC. To jedno z najbardziej owocnych dzieł. Żywe świadectwo. Po kolejnych 10 latach przeżywamy w Polsce przemiany, gdzie widzimy owocowanie tej wielkiej modlitwy Jana Pawła z placu Piłsudskiego, kiedy modlił się „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi” – mówił.

Przypomniał także wydarzenie z krakowskich Błoni z 1997, kiedy to miała miejsce kanonizacja królowej Jadwigi. – Wielu uczestników Ruchu spotkało się tam z Janem Pawłem II (…). Dziękowaliśmy za kanonizację, bo przecież całe pokolenia oazowiczów w ramach III stopnia rekolekcji przychodziły do katedry wawelskiej, aby się tam modlić, pod krzyżem z jej relikwiami – powiedział.

Duchowny mówił również o pielgrzymce do Warszawy z 2009 podczas której dziękowano za 30-lecie Krucjaty oraz modlitwy św. Jana Pawła II. – Wiązało się to z błogosławieństwem krzyża, który tam do dzisiaj stoi – przypomniał.

Mówiąc o samym dziele Krucjaty Wyzwolenia Człowieka zauważył, że „różnych tłumaczeń, czy to trzeba takiego czynu, czy to konieczne, czy może należy inaczej było wiele”. – KWC jest weryfikacją tego co jest ofiarą… ale czy faktycznie ofiarą? Każdy z nas wie, przed iloma pokusami szatańskimi to dzieło nas uchroniło. Wydawało by się, że to każdy składa ofiarę, ale faktycznie jest tak, że to każdy został uratowany – zauważył bp Wodarczyk.

Zachęcał także członków KWC do wytrwałej modlitwy zwłaszcza za młodzież, która zastanawia się czy podjąć to niełatwe dzieło. – Dzisiaj młodzi są poddani wielu trudnym bodźcom, więc myślę, że składanie tych deklaracji jest pewnie nawet trudniejsze niż kiedyś. O nich trzeba się bardzo modlić. To jest wielkie wyzwanie! – apelował.

– Kościół w którym się gromadzimy jest darem wdzięczności Niepokalanej za uratowani narodu polskiego od lęski alkoholizmu – mówił przed Eucharystią ks. Władysław Kolorz, który był budowniczym brynowskiej świątyni.

– Trzeba nam powiedzieć, że spotkanie ze św. Janem Pawłem II w Nowym Targu było wielkim umocnieniem i wielką inspiracją dla Ruchu Światło-Życie – podkreślał natomiast ks. Wojciech Ignasiak, duszpasterz trzeźwości archidiecezji katowickiej oraz moderator Ośrodka Profilaktyczno-Szkoleniowego im. ks. F. Blachnickiego w Katowicach.

Krucjata Wyzwolenia Człowieka zrzesza w swoich szeregach całkowitych abstynentów i zmierza do tego, aby jak najwięcej ludzi w imię miłości do Niepokalanej nakłonić do decyzji całkowitej abstynencji od alkoholu. Abstynencja w KWC ma przede wszystkim wartość nadprzyrodzoną, jako akt ekspiacji, wynagrodzenia za grzechy pijaństwa. Chodzi w niej o dobrowolne wyrzeczenie się alkoholu z motywu miłości Boga i bliźniego. Dzisiaj jej członkowie świętowali 40-lecie dzieła w Katowicach.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Latest