Abp Wiktor Skworc do drodze krzyżowej: Jesteśmy spod znaku krzyża

Na czele z metropolitą katowickim blisko dwutysięczny tłum przeszedł ulicami Katowic modląc się i rozważając stacje drogi krzyżowej.

zdjęcie: ks. S. Kreczmański

2019-04-13

Nabożeństwo rozpoczęło się przy krzyżu pod kopalnią „Wujek”, a zakończyło w katowickiej katedrze.

- Jesteśmy spod znaku krzyża. I bardzo byśmy chcieli, żeby ten znak był obecny w przestrzeni naszego życia – mówił abp Wiktor Skworc zwracając się do uczestników drogi krzyżowej. Przypomniał, że to jest znak naszego zbawienia i, że tylko podążając za Chrystusem ukrzyżowanym i zmartwychwstałym możemy osiągnąć zbawienie.

Całość rozważań drogi krzyżowej przeprowadzonej przez ulice Katowic była zorientowana wokół hasła: „Duch Święty, który umacnia miłość”. – Przy każdej stacji odnosiliśmy się także do Ducha Świętego, który nas prowadzi i powierzaliśmy Mu nasze troski i sprawy – mówił abp Skworc.

Te szczególne nabożeństwo odprawione na ulicach miasta było „czasem nawiedzenie serc mocą miłości Jezusa: miłości czystej, miłości do końca, która najpełniej objawiła się światu w Jego śmierci na Krzyżu i Jego zmartwychwstaniu”.

- Niech [Droga Krzyżowa – przyp. red.] będzie dla nas czasem osobistego rachunku sumienia i prowadzi nas w Duchu Świętym na spotkanie z Prawdą, która w sakramencie pokuty i pojednania oczyszcza i wyzwala – mówił ks. Andrzej Nowicki, proboszcz parafii św. Ap. Piotra i Pawła w Katowicach.

Wiernym podczas drogi krzyżowej ulicami miasta towarzyszyli duszpasterze oraz biskupi na czele z metropolitą katowickim abp Wiktorem Skworcem.

Podczas modlitwy proszono o łaskę nawrócenia dla tych, którzy zbezcześcili stacje drogi krzyżowej na panewnickiej Kalwarii, jak i krzyż przy kościele oo. Oblatów na Koszutce. Modlono się także o miłość, jedność, zrozumienie i wzajemną odpowiedzialność za siebie w rodzinach, proszono w intencjach studentów, jak i za wszystkich ochrzczonych, aby „odważnie głosili światu Chrystusa i Jego orędzie o wartości ludzkiego życia”.

W pobliżu katowickiego aresztu śledczego modlono się za osadzonych i więźniów. Nie zabrakło także modlitwy w intencji zatwardziałych grzeszników z prośbą o nawrócenie.

Całość nabożeństwa zakończyła się w Archikatedrze Chrystusa Króla, w której po odprawionej drodze krzyżowej wierni mieli okazję do skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania. Równocześnie posługiwało w konfesjonałach kilkudziesięciu kapłanów z parafii w centrum Katowic.

Na zakończenie nabożeństwa metropolita katowicki pobłogosławił także krzyż harcerski oraz tablicę 16. drużyny harcerskiej im. Żwirki i Wigury z Czyżowic.

Droga Krzyżowa ulicami miasta ma wieloletnią tradycję. Jej trasa kilkukrotnie ulegała zmianie, jednak zawsze rozpoczynała się w miejscu niezwykle symbolicznym, którym jest krzyż przy kopalni „Wujek”. Każdorazowo w nabożeństwie bierze udział metropolita katowicki.

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ

Latest