Ks. Olszowski: Jeżeli Pan Bóg daje zadanie, to daje też siłę

Ks. prał. Grzegorz Olszowski dzieli się swoimi refleksjami po ogłoszeniu nominacji na biskupa pomocniczego

zdjęcie: Roman Koszowski/Foto Gość

ks. S. Kreczmański

2018-06-13

Dzisiaj w południe w bazylice św. Antoniego z Padwy metropolita katowicki odczytał komunikat informujący o nominacji ks. prał. Grzegorza Olszowskiego na biskupa pomocniczego archidiecezji katowickiej.

- Z drżeniem serca przyjąłem tę nominację, ale też z wielką nadzieją i ufnością, bo nie raz w życiu miałem okazję się przekonać, że jeśli Pan Bóg daje zadanie, to nam tyle siły i tyle łaski, żeby człowiek temu zadaniu powołał – mówił sam nominat kilka chwil po odczytaniu komunikatu.

Jak sam podkreśla „było mu bardzo dobrze w Rybniku”, gdzie od czterech lat pełnił urząd proboszcza parafii św. Antoniego z Padwy. – Będę tęsknił za wami, za spotkaniami w bazylice, za wspólnymi modlitwami, liturgią… Natomiast myślę, że Pan Bóg wie, co czyni. Daje każdemu łaskę. Dał nam łaskę spotkania. Przez cztery lata mogliśmy wzajemnie podążać tą drogą do świętości. Widocznie to wystarczy. Teraz nadchodzą inne zadania. Bardzo was proszę o modlitwę, o to, byście nosili mnie w swoim sercu, a ja będę pamiętał o was – powiedział biskup nominat do rybnickich parafian gromadzących się na nabożeństwie ku czci Matki Bożej Fatimskiej.

- Bardzo chcę podziękować Kościołowi za ten wyraz zaufania, którym jest decyzja Ojca świętego Franciszka. Chcę podziękować Księdzu Arcybiskupowi. Mam być biskupem pomocniczym, więc bardzo będę starał się pomagać… robić wszystko co w mojej mocy, by być pomocą dla Księdza Arcybiskupa – dodał.

Zwrócił także uwagę na wyjątkową specyfikę dzisiejszego dnia, któremu patronuje św. Antoni z Padwy. – On jest patronem nie tylko bazyliki, ale także całego miasta. Jest także to dzień fatimski… Chcę moja posługę polecić św. Antoniemu, a przede wszystkim Matce Bożej – mówił.

Pytany o zawołanie biskupie mówi, że cały czas się nad nim zastanawia. – Na moim prymicyjnej obrazku były słowa: „On istniejąc w postaci Bożej przyjął postać Sługi”. To początek hymnu o kenozie z Listu do Filipian i chciałbym, żeby motto biskupie nawiązywało do tego hymnu. Być może będzie to „ku chwale Boga Ojca” – dzieli się swoimi przemyśleniami biskup nominat.

Sam biskup nominat ma też swoich „ulubionych” świętych. – Chciałbym, aby moi przyjaciele, święci, znaleźli się także na herbie. Wśród nich jest Matka Boża, św. Wojciech, bo pochodzę z parafii św. Wojciecha z Mikołowa. Jest św. Antoni i też towarzyszy mi św. Józef – tłumaczy ks. Olszowski.

Ks. Grzegorz Olszowski ma 51 lat. Jako kapłan posługiwał od 1995 w parafii św. Jadwigi w Rybniku, po czym został kapelanem ks. abp seniora Damiana Zimonia. Od 2007 roku był Kanclerzem kurii metropolitalnej w Katowicach. W 2012 r. został wikariuszem generalnym i moderatorem kurii. Od 2014 r. jest proboszczem parafii św. Antoniego w Rybniku. Ojciec święty przydzielił także biskupowi nominałowi tytularną stolicę biskupią Roga na terenie dzisiejszej północno-zachodniej Grecji.

Latest